.. A potem kiedy na dobre uciekam z Monachium, jego, to znaczy, wiesz, ju nie byo .. Poszed? .. pyta Magda szeptem penym zdziwienia, e wysoki, piskliwy troch gos ciotki dociera z tak daleka. Przecie nie wysza na strych. Po co miaaby wychodzi, ale pokj na poddaszu za may, by mc stan tak daleko, wic jak to moliwe. 